niedziela, 26 lutego 2012

Łyżeczka

Dziś zapraszam na pierwsze, niezwykłe wyzwanie Belladonny na blogu Craft Artwork {KLIK}. Ja dokonałam transformacji plastikowej, czerwonej łyżeczki (ma ok. 12 cm):

Zabawa świetna, gorzej z fotografowaniem, stąd trochę więcej zbliżeń:

Materiały: gesso (jako podkład), tusze alkoholowe, Idea Patina, brokat w kleju, kropelki akrylowe + stempel i Glimmer Mist od Tusi.

Jeszcze nie wiem, co z nią zrobię. Może stanie się częścią jakiegoś większego projektu?
Link

14 komentarze:

marysza pisze...

to byla plastikowa zwykla lyzeczka?
o.O ale zesz cudo z niej zrobila;o

Drycha pisze...

bosko rdzawe kolory <3

Belladonna pisze...

Cudowna!

Czekoczyna pisze...

Łaaaał, wygląda jak autentycznie zardzewiała tylko ładniejsza :))

KOLOROWY ptak pisze...

obłędna!!! niesamowita Jesteś!!!

Bo pisze...

BOSKA!!!!!!!1

igła i nitka pisze...

Fantastyczna łyżczeka! Uwielbiam przyglądać się fakturze i tym wszystkim szczególikom:)

coco.nut pisze...

bombowa przeróbka, wygląda teraz fantastycznie!!!

Agnieszka - Anna pisze...

bardzo malarska
jak z obrazu Paula Cézannea

Evik pisze...

przecudna ta Twoja łycha!.. cóż za połączenie kolorów!!

Tusia pisze...

Jest przecudna!!! Boskie połączenie kolorów i w ogóle - w każdym calu genialna :)

Guriana pisze...

Agnieszka ma racje...malarskie to twoje cudo!!:))

ABOKU - Agnieszka pisze...

Co za kolory...piękna.

nirshya.dwbh pisze...

Śliczne wykonanie! Nie spodziewałam się, że można coś tak pięknego zrobić z zwykłej łyżeczki. Wielkie brawa Ci się należą!