sobota, 17 grudnia 2011

Kilka zdjęć...

...grzebię w kompie, porządki robię i znalazłam fotorelację z mojej codziennej trasy do roboty (już niedługo trasa się zmieni, bo się przeprowadzamy). Wrzucam, by przerwę między tymi moimi monotonnymi wpisami zrobić ;)

Codziennie mijam tę biedną kamienicę (przedwojenną) i zastanawiam się co z nią dalej będzie. Tu {KLIK} trochę na temat jej historii. Wpis jest z 2008 roku, jakiś czas temu wykurzono stamtąd ostatnich mieszkańców, zamurowano okna i... I tak stoi sobie.

No i napis jakiś czas temu się pojawił. Dreszcz we mnie wywołuje za każdym razem...

10 komentarze:

Jyoti pisze...

Świetna fotorelacja!!! Kurczę, to jest naprawdę fajny pomysł!
A napis ukazuje niestety esencję czasów, w jakich przyszło nam żyć...

Dorotka pisze...

ostatnie zdjęcie jest masakrujące

marysza pisze...

no fakt.. ostatnie tez mnie troszke przeraza.. klimat niesamowity we wszystkich zdjeciach.. :)

coco.nut pisze...

piękna trasa!!! i jeszcze we mgle sfotografowana - mmmmm... uwielbiam mgłę!!! (pod warunkiem, że nie muszę prowadzić ;)) ale ostatnie zdjęcie jest niepokojące w taki nieprzyjemny sposób :(

Bo pisze...

super fotki
rob tak czesciej

maj. pisze...

Mocna, mocna kamienica!

igła i nitka pisze...

Wszystkie fotki maja niesamowity klimat "z dreszczykiem", ale ostatnia powaliła mnie na kolana!

JaMajka pisze...

Brrrrrr.... dreszcze na widok tego zdjęcia z nienawiścią.... Ale pozytyw - boskie buty :D

ankan pisze...

O kurcze, no niezła ta Twoja droga... Pomysł takiej fotorelacji uważam za megafantastyczny i postuluję o założenie projektu blogowego :)

Nulka pisze...

ostatnie zdjęcie masakra! aż dreszcz przechodzi!
a klimat niesamowity w całym secie.