Ankan dziękuję za to cudowne wyzwanie, bez Ciebie i bez scrapki-wyzwaniowo nigdy bym się nie odważyła! To już rytuał - wracam z pracy, jem coś i lecę przelać myśli na papier. Kilka art-żurnali mam rozpoczętych, pod wpływem impulsu do nich wracam, ale takiego "codziennika" nigdy wcześniej nie prowadziłam. Wszystko wychodzi takie bałaganiarskie, nawet mi się to podoba, coś tam przełamuję w sobie. Inni piszą o pierniczkach i Mikołajach - nie krytykuję tego! Po prostu ja mam inaczej, próbuję przelać najmniejszy bzdet, który miał na tok moich myśli wpływ każdego dnia. Tych bzdetów trochę jest... Może te pierniczki, aniołki i inne bardziej "grudniowe" są, ale to ma być MÓJ grudzień! Chociaż przyznam, aura mikołajkowa również na mnie wpłynęła...
Zanudzę Was tymi wpisami.
Zanudzę Was tymi wpisami.
5-6
7-8


Mykam, jutro mam wolne i plany papierowe pójdą w ruch ;)



11 komentarze:
ty na prawde jestes nienormalna jesli sadzisz ze zanudzisz nas tymi arcydzielami :o
ten grudniownik jest niesamowity i oddalabym wiele zeby go pomacac i sie dokladniej przyjzez :D
nie potrzebuję aniołków czy pierników, skoro mogę mieć Twoje TO.
nawet nie wiem jak TO nazwać.
działa na mnie.
jest piękne, porusza, pobudza uśmiech i zamyślenie.
dzięki, że się dzielisz.
marysza zapomniałam napisać, że gałązki od Ciebie dostane są na wpisie nr 6! dzięki!!
ano anormalna jestem... cóż poradzić ;)
dzięki Dziewczyny :*
Aaaaa genialne są Twoje wpisy!!! Z niecierpliwością czekam na kolejne :))))
Kochana, to ja dziękuję za takie piękne wpisy :* Tekst o płatkach sniegu rozbroił mnie maksymalnie. Co prawda sama mam teraz obsesję ciasteczkową i całymi dniami siedzę na necie w poszukiwaniu fajnych foremek, ale wcale nie uważam, że musi to być temat dominujący - choć pewnie u mnie będzie ;) Twój grudniownik jest za to niezwykle oryginalny i cieszę się, że jego uzupełnianie sprawia Ci taką radość. Zmykam nadrobić moje zaległe strony bo w czarnym lesie jestem jak narazie...
Dla mnie Twój grudniownik jest genialny!!!!! I również dla mnie ogromną zaletą jest jest jego "inność";) Każdym kolejnym wpisem jestem po prostu zauroczona!!!!
Fantastyczny wpis! Szczególnie ten o "całodziennej senności" jest mi niezwykle bliski:)
uwielbiam Twoje wpisy! za niebanalne podejście przede wszystkim! a po drugie są po prostu genialne!!!
Cuuuudne!!!
Napatrzeć się nie mogę :))
Kolory, detale... miód :D
:*
strony 7. i 8. przyprawiły mnie o niekontrolowany szloch na nutę: "też chciałabym tak umieć......."
nie szlochaj, bo umiesz o wiele lepiej :)
Prześlij komentarz