piątek, 7 października 2011

Kobiety blisko siebie

Wczoraj w zeszycie popełnione:

Bliżej:


Materiały: gesso, Distress Stain (wild honey) od Tusi, stemple, wydruki, wycinki z gazet, taśma malarska, kredka ołówkowa.

Danusiu przy okazji dzięki jeszcze raz, wiesz za co :*

9 komentarze:

ankan pisze...

Pięknie wykorzystujesz ten distress stain, ja póki co nie jestem zadowolona ze swoich efektów :(

Jyoti pisze...

Ojej, ja jeszcze nie znam distress staina... i to chyba moja strata, bo u Ciebie zachwycają efekty jego użycia!
I dawka psychologii do tego- super!

druga szesnaście pisze...

pięknie. po prostu.
i pasuje do Ósmej Pełni o relacjach damsko-damskich, nie sądzisz? o tej:
http://collagecaffe.blogspot.com/2011/08/osme-spotkanie-w-peni.html

podłączamy?

Martyna pisze...

podłączamy! :)

Katharinka pisze...

OMG!!!
Po prostu cudo!!!
:*

Guriana pisze...

też mi się od razu z pełnią skojarzyło...cudnie:))

Bo pisze...

bardzo lubie Twoje polaczenia fotek i slow

igła i nitka pisze...

Bardzo ciekawy pomysł na wpis! Ogromnie mi się podobają takie stare zdjęcia:)

Indigo pisze...

Your work is stunning!
Have a beautiful day!
:-)