piątek, 31 grudnia 2010

Ostatnie w tym roku...

...ATC między praniem a myciem podłóg zmajstrowane. Przecież nie mogłam go pokazać jutro - wszystko musi być pozamykane, z czystą kartą wchodzę w Nowy Rok :) Choć kto wie - może dzisiejszy wieczór spędzę babrając się w papierach...

Materiały: pani STĄD, farby akrylowe, kalkomanie, wycinki z książki, kredki ołówkowe, stempelek z Empiku, papier z ILS, puder i tusz do embossingu (tło ATC to efekty moich zmagań z jedną z technik zaprezentowanych w "Artist Trading Card Workshop" Bernie Berlin).

Pozdrawiam i jeszcze raz NAJLEPSZEGO!

Małe podsumowanie

Po jednym zdjęciu na każdy miesiąc:


Tradycyjnie spędzam Sylwestra w kapciach przed telewizorem :) Dziś wzięłam urlop i od rana sprzątam, piorę itd. W pracy też całe biurko wysprzątałam, jakoś tak sobie ubzdurałam, że muszę wejść w Nowy Rok poukładana i bez zaległych spraw. Skończy się pewnie tym, że o 18:00 padnę nieprzytomna z wyczerpania ;)

JAK ZWYKLE WSZYSTKIM DOBRYM DUSZOM TU ZAGLĄDAJĄCYM ŻYCZĘ, BY NADCHODZĄCY ROK BYŁ LEPSZY OD MIJAJĄCEGO!

Buziole :*

niedziela, 26 grudnia 2010

Szósty...

...wpis na wyzwanie SP {KLIK}:

Bliżej:


Materiały: czego tu nie ma? Jakieś milion warstw. Głównie farby akrylowe, reinker Distress broken china, biały puder do embossingu, wydruk, gdzieś pod spodem naklejki w kształcie śnieżynek (takie do ozdabiania szyb), masa brokatu Distress stickles broken china.

Chciałabym jeszcze coś podłubać, ale obowiązki rodzinne wzywają - dziś obiad u Babci... Może jak wrócę...?

piątek, 24 grudnia 2010

Nie mogłam się oprzeć...

Amela wybacz :)

PS kokarda własnoręcznie wykonana:

Buziole :)

czwartek, 23 grudnia 2010

Choinki i życzenia

Pewnie wszyscy krzątają się teraz w swoich kuchniach :) Ja byłam dziś w robocie, Matczysko miało wolne i jak wróciłam to już prawie wszystko było zrobione :) Teraz pozostało tylko zrobić z sobą porządek (nie chce mi się... też tak macie?). Jak co roku prezentuję nasze choinki, oczywiście nie potrafię robić zdjęć przy wieczornym świetle, w dzień zupełnie nie da się oddać choinkowego klimatu (tzn. pewnie się da, ale ja nie umiem), więc sobie poszalałam w Picniku:

W tym roku postawiłyśmy na srebro, były pewne obawy, że drzewko będzie smutne i zimne, ale wyszło cudnie (chyba dzięki temu, że bombki i ozdoby są różne - brokatowe, satynowe, błyszczące, z fakturami i bez itd.).

Mój "Projekt choinka" oczywiście nie wypalił, spoczęłam na laurach, ale nic na siłę. Będę sobie powoli dłubać ozdoby aż uzbieram ich tyle, by moja choinka była jeszcze bardziej festyniarska niż w chwili obecnej :)

Najlepszy jest czubek - aniołek przeważa i się wzięło i wygło i podoba się bardzo :)

No to lecę, trza się za siebie zabrać a tak poza tym...

WESOŁYCH ŚWIĄT ŻYCZĘ WSZYSTKIM TU ZAGLĄDAJĄCYM I ŚCISKAM MOCNO! OBY TEN CZAS UPŁYNĄŁ WAM W CUDOWNEJ ATMOSFERZE!

PS Ineczko dzięki wielkie za przepiękną kartkę, mam nadzieję, że moja dotrze do Ciebie cała i zdrowa, jak nie na Święta, to choć na Nowy Rok :)

wtorek, 21 grudnia 2010

Jeszcze w temacie

Tym razem trzy tagi. Bazy to oczywiście metki dostarczone przez Danusię :*

Pozdrawiam i lecę dalej babrać się w papierach ;)

niedziela, 19 grudnia 2010

PANI

Wykopałam moleskine, otarłam z kurzu i machnęłam szybki kolaż inspirowany pięknymi pracami Dziewczyn z CollageCaffe:

Materiały: wszystko wycięte/wydarte z grudniowego numeru miesięcznika PANI.

Chyba jeszcze coś powstanie, korci mnie, ale czasu coraz mniej!

sobota, 18 grudnia 2010

Świąteczne kartki

Wreszcie się przełamałam i skleciłam kilka kartek. Nie wiem tylko czy dotrą na czas, bo mam zamiar wysłać je w poniedziałek... No cóż, może poczta mnie zaskoczy?
Jak zwykle proste w formie (nie potrafię robić "bogatych" kartek, zawsze mam taki zamiar, ale wychodzi odwrotnie...), w roli głównej oczywiście cudowne papiery ILS. Pokazuję tylko kilka, bo właściwie wszystkie są do siebie podobne:



Materiały: papiery z kolekcji Love&Merry, biały tusz i ćwieki ze scrap.com.pl, filce z Biedronki, sznurek z bazaru ;), guziki drewniane, baza - papier Canson, biały puder do embossingu, nożyczki ozdobne z Biedronki, stempel z lemonade.

środa, 15 grudnia 2010

Wczoraj przybyły...

...lekko spóźnione, jak się później okazało mikołajkowe (czyli sponsorowane, choć wcale takimi być nie miały...) natychacze:

Ale najbardziej wyczekiwana pozycja to oczywiście...:

Przepraszam za kiepskie zdjęcia, ale tylko po ciemku miałam czas, by je zrobić.

Pozdrawiam i lecę kombinować jak ponumerować strony w WTJ ;)

niedziela, 12 grudnia 2010

Piąty...

...wpis do art journala SP na zeszłotygodniowe wyzwanie {KLIK}. Jestem trochę do tyłu, bo przyznam, że ciężki do ugryzienia był dla mnie ten temat. Głowiłam się, kombinowałam i to chyba widać w poniższej pracy, troszku na siłę sklecona.

Tak strony prezentują się osobno (kolory jak zwykle przekłamane):



Materiały: wycinki z gazet, farby akrylowe, serwetki, cienkopis, napisy z wytłaczarki, kredka świecowa, kalkomania ze scrap.com.pl

Zaczynam żałować, że założyłam art journala w książce - wszystko niemożliwie nasiąka, poprzednie wpisy falują he he he, strony się rozklejają... Ale cóż, człowiek się uczy przez całe życie :) Przyjmijmy, że taki jest urok tego dziennika - cały rozklekotany, zupełnie jak ja ;)

sobota, 11 grudnia 2010

Ptaszory

Próbuję zniwelować stertę pod biurkiem i przy okazji odnaleźć wenę... Chyba nigdy nie zużyję tych wszystkich papierowych resztek! Nie potrafię wyrzucać, zbieram nawet kilkumilimetrowe ścinki... ehhh. Pod biurkiem walają się różne wydruki, m.in. jakiś plakat z ptakami. Pociachałam i powstały inchies:

Potem ATC (btw dawno nie robiłam):

A na końcu zakładka:

Mam nadzieję, że znajdę dziś czas, żeby jeszcze coś podłubać.
Miłego weekendu!

PS dwie kartki świąteczne zrobiłam, chyba coś się odetkało :)

środa, 1 grudnia 2010

Czwarty...

...wpis do art journala SP {KLIK}. Pierwszy raz tak szybko udało mi się coś sklecić - 3 godziny! Jak na mnie to naprawdę ekspresowe tempo :) Wpis powstał bez najmniejszego namysłu, bez przemyśleń, nie wiem nawet skąd mi się ten taniec nasunął... Może to jakieś podświadome pragnienie?

Materiały: papierowe resztki, wydruki, suche pastele, farby akrylowe i tempery, kredka świecowa, kalkomanie ze scrap.com.pl

Czy Was też zasypało? Kocham zimę, ale troszku mnie przerażają prognozy na jutro... W pamiętny poniedziałek wracałam z pracy na piechotę, cała Warszawa stała. Zajęło mi to 2 godziny...
Kto by pomyślał - już grudzień. A ja ani ozdób choinkowych, ani kartek jeszcze nie ruszyłam... I nie wiem czy ruszę...