niedziela, 8 sierpnia 2010

Wynik losowania + Słoik na myśli

Uroczyście ogłaszam, że redaktor Maj pofrunie do osoby z nr 3:a jest nią... izuss1! Gratuluję i proszę o adres na martynaw84@gmail.com

Wczorajszy wieczór i dzisiejszy poranek spędziłam na kleceniu mini książeczki (ok. 6/7,5 cm) zainspirowanej fantastycznym wyzwaniem zaserwowanym przez 2:16 w craft imaginarium:

Btw stwierdziłam ostatnio, że moje "kraftowe" (nie znoszę tego słowa, ale jakoś nic innego mi do głowy nie przychodzi...) życie dzieli się na to przed poznaniem twórczości Elizy i na to po. Ja już jej pisałam, że świątynię ku czci wystawię ;)

Wracając do słoika, oto co mi wpadło w ręce (jakoś dziwnym trafem jedne z moich ulubionych książek...):
1. Per Olov Enquist "Opowieść o Blanche i Marie": Amor Omnia Vincit - miłość przezwycięży wszystko - taką sentencję umieściła na brązowej teczce, tej, która zawiera trzy notesy, a nad nią tytuł: KSIĘGA PYTAŃ - grube, drukowane litery.

2. Annie Proulx "Kroniki portowe": Wsunął rękę między siedzenia, wyciągając do Bunny swoją czerwoną dłoń.

3. Jonathan Carroll "Śpiąc w płomieniu": - Cóż mnie może obchodzić, co oni myślą, Walkerze?


4. Michał Bułhakow 'Mistrz i Małgorzata": Wczoraj profesor przyjechał z zagranicy do Moskwy, niezwłocznie stawił się u Stiopy i zaproponował, że wystąpi w Variete.


5. Susanna Clarke "Damy z Grace Adieu": Przez następne pięćdziesiąt czy sześćdziesiąt lat dworzanie i słudzy nieraz przypominali mu o wspaniałym polowaniu w Kumbrii, ale on bardzo się pilnował, by nigdy nie powrócić w te strony, dopóki nie był pewien, że węglarz dokonał już żywota.

Materiały: za bazę posłużyło pocięte pudełko po... wkładkach higienicznych, zdjęcia z różnych gazet, papiery ze scrap.com.pl, rzemyk, tusz Distress walnut stain, wydruk.


Ciężko było mi te cytaty w jakąś logiczną całość złożyć (choć pewnie, jakbym się uparła, to coś mogłoby z tego wyjść), więc taka właśnie prosta książeczka powstała. Zabawa cudowna, polecam :)

Edit: dopiero teraz zauważyłam, że zamieściłam zdjęcia w niewłaściwej kolejności: 3 powinna być 4, a 4 - 3 ;)

13 komentarze:

tymonsyl pisze...

oj, pyszczek mi się z wrażenia nie zamknął:) świetne wyzwanie, świetna realizacja!

KOLOROWY ptak pisze...

Piękna praca! Świetne zdjęcia i niezwykle trafne cytaty :) albo na odwrót!

Enthia pisze...

Super. No i świetnie to orpawiłaś. Dobra robota!

Ja też już swoje cytaty z książek wyciągnęłam i zabawa przy tym jest na całego. :)

Zastanawiam się skąd 2:16 bierze te wyczepiste wyzwania. Bo to z kolażowaniem było na tyle dobre, że cały czas się w to bawie, odkładając je do biurka. Pewnie zrobię z tego jakąś książeczkę kiedyś. :)

cynka pisze...

GENIALNE!!!!
zwłaszcza trójeczka:)))

jaśminowasia pisze...

fantastyczne

druga szesnaście pisze...

czy mogę zarumienić się bardziej?
odp.: nie, nie mogę.

a książeczka wyszła genialnie!
konceptem i realizacją.

i będę się wkrótce podlizywać.
napiszę...

Guriana pisze...

każda jedna stroniczka świetna!!:))
świetnie to ugryzłaś:))

Bo pisze...

czapki z glow

hela-maria pipień [sadowska] pisze...

Ty to sie potrafisz ustawić. Prowokacje, ale bardzo prawdziwe.

timboctou pisze...

od kilku minut próbuję zamknąć mój zachwyt w słowach i nie potrafię :) ograniczę się więc do - genialnie!!

Mrouh pisze...

Podziwiam i wychwalac będę, bo ja polegałam na absurdalności moich wypisków:-) Genialne, sprytne:-)

izuss1 pisze...

hurra!!!
oj, jak miło wygrywać, szczególnie takie cuda :) już się doczekać Maja nie mogę :)

książeczka - fantastyczna. aż żałuję, że mnie jakoś ostatnio od papieru odrzuca - nic tylko włóczki i druty... może mi minie niebawem. szczególnie podoba mi się stroniczka nr 2 - ta czerwona kreska przeszycia na niej - powala!

A.M. pisze...

określę jednym słowem - cudowne :-)
może idąc za Twoim przykładem sama kiedyś podejmę się takiego wyzwania? (chociaż nie potrafię robić takich dzieł - póki co tylko oglądam i podziwiam...)