czwartek, 15 marca 2012

Znów hurtowo

Wybaczcie, że znów w takiej formie, ale od niedzieli jestem z lekka chora, po robocie prosto do łóżka, sił było brak na kompa itd. Ale chyba idzie ku dobremu!

Na śmierć zapomniałam o paryskim tagu! Wyzwanie trwa do dziś, do północy, więc kto jeszcze się nie zgłosił ma jeszcze klika godzin ;)

{KLIK}

Kolejne litery do mojego alfabetu:

{KLIK}

ATC z liczbą Pi:

{KLIK}

Na koniec zapraszam na moje kolejne pocztówkowe wyzwanie:

{KLIK}

PS dziękuję bardzo za komentarze pod poprzednim postem, przyznać się muszę, że się wzruszyłam i byłam niesamowicie zaskoczona, gdyż od jakiegoś czasu nie przychodzą mi na @ wszystkie powiadomienia o komentarzach w bloggerze i byłam przekonana, że ten wpis przeszedł zupełnie bez echa... ;)

PPS różowa bindownica już u mnie jest, boję się, ale chyba w weekend spróbuję co i jak... ;)

niedziela, 11 marca 2012

Z Panią Wisławą...

...postanowiłam się spotkać w ulubionej kawiarni {KLIK} (z papieroskiem, przy kawce...):

Spotkanie trwało cały dzień, jakoś nie mogłam przestać i ciągle coś dokładałam z szuflady pod biurkiem.

Cytaty: z odczytu noblowskiego Poeta i Świat + Może to wszystko.

Zawieszka ze zdjęciem...

...na wyzwanie scrapki-wyzwaniowo:

Foty marne:

Ilość użytych mediów była tak wielka, że wspominać o nich nie będę ;)

Zdradzę Wam, że zamówiłam dziś bindownicę. Biłam się z myślami bardzoooo długo (czy mi to w ogóle potrzebne? gdzie ja to będę trzymać? czy ja to będę w ogóle umiała obsługiwać??), ale stało się, przelew poszedł i czekam z wypiekami na twarzy (z całą galerią wypieków) na przesyłkę :)

czwartek, 8 marca 2012

Kobiety w historii

W dniu naszego święta po pierwsze wszystkiego najlepszego, po drugie ATC uwieczniające Olgę Boznańską (jej pędzla autoportret) na wyzwanie Craft Artwork (dziewczyny stworzyły nieziemskie prace!):

I powiem Wam, że choć to ATC jest w sumie niezwykle skromne, to chyba nigdy wcześniej nie byłam tak zadowolona z końcowego efektu. I chyba właśnie stało się moim ulubionym. I ciężko mi się będzie z nim rozstać, ale już postanowiłam, że poleci do takiej jednej niezwykłej Kobiety ;)

niedziela, 4 marca 2012

280 Czarno-biały...

...w wędrującym żurnalu Cynki:

czułam - przez mózg przechodził pogrzeb -
minuta po minucie
kondukt szedł - szedł - i deptał we mnie
butami zdolności czucia -

gdy wszyscy żałobnicy siedli -
monotonne egzekwie

załomotały bębnem - umysł
zaczął mi w końcu drętwieć -


słyszałam - jak podnoszą skrzynie -
skrzypią ich ołowiane buty -
tu rozdzwoniła się przestrzeń,

jakby niebiosa były dzwonem -
uchem - całe istnienie -
a ja i cisza - porzuconym
w klęsce - samotnym plemieniem -


a wtedy - deska w dnie rozumu
trzasnęła - zaczęłam spadać -
tłukąc się o krawędzie światów -
aż je przestałam poznawać -


Emily Dickinson


Materiały: gesso, wydruk, czarna farba akrylowa, stemple.

sobota, 3 marca 2012

Nic dwa razy się nie zdarza + inchies + wymiana grupowa

Dziś znów hurtowo ;)
Po pierwsze zapraszam na wyzwanie Guru na blogu Craft Artwork {KLIK}:

Po drugie prezentuję moje inchies zrobione na wymianę Scrapujących Polek (poleciały do Blue Niki):

Po trzecie znów zorganizowałam grupową wymianę ATC wśród naszego DT Craft Artwork, tematem była Kobieta. Udział wzięły Urtica, Aboku, Guriana, Guru, Annar, Tusia i ja :) Dziewczyny stworzyły niesamowite prace. Ja w szaleństwie pakowania i adresowania przesyłek zapomniałam sfotografować swoje karty osobno, ale może to i dobrze, bo wszystkie razem robią piorunujące wrażenie (moim skromnym zdaniem):

Nie da się opisać tego co czułam, gdy rozkładałam wszystkie karty na stole... Mam ochotę na więcej ;)

Zmykam, bo cynkowy żurnal mnie wzywa!

środa, 29 lutego 2012

Zbuduj własną historię...

...pod tym tajemniczym hasłem kryje się nowy temat wyzwania Ankan na blogu scrapki-wyzwaniowo, wszystkie wytyczne znajdziecie TU, zapraszamy!

Ja popełniłam taki kolażyk:

Materiały: strona z gazety, stemple ze Scrappo, gesso, kredka ołówkowa, taśma klejąca + Color Wash, Distress Stain i stempel od Tusi.